czwartek, 24 października 2013

033. Suzanne Collins - W pierścieniu ognia

Tytuł: W pierścieniu ognia
Oryginalny tytuł: Catching fire
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: Media Rodzina
Seria: Igrzyska śmierci, tom 2
Ilość stron: 358


W pierścieniu ognia jest drugim tomem Igrzysk śmierci. Miałam zamiar sprezentować sobie ów książkę na Boże Narodzenie, ale natknęłam się na nią w bibliotece. Nie czekałam więc dłużej, tylko wypożyczyłam i zaczęłam czytać.

Wydarzenia rozgrywają się w Panem - państwie podzielonym na dwanaście Dystryktów, a niegdyś trzynaście. Główną bohaterką jest Katniss Everdeen - zwyciężczyni 74. Głodowych Igrzysk (razem z Peetą Mellarkiem) i mieszkanka ostatniego, nauboższego Dwunastego Dystryktu.

Katniss po zwycięstwie musiała nauczyć się żyć jako słowna i rozpoznawalna osoba. Takie życie jej jednak nie odpowiada. Na porzeby widzów musi twierdzić, że po uszy zakochana jest w Peecie, choć jej serce w tajemnicy wyrywa się do innego - Gale'a, którego, o losie, każdy uważa za jej kuzyna. W dodatku dziewczynę czeka teraz tradycyzja podróż do każdego dystryktu, zakończona w Kapitole. A jakby tego było mało, nastroje mieszkańców się pogarszają, niemalże każdy pragnie rewolucji, której symbolem staje się Kosogłos - sama Katniss. W dodatku nieubłagalnie zbliżają się kolejne Igrzyska Ćwierćwiecza. Co tym razem szykują władze? Nikt się tego nie spodziewa...

Mówiąc szczerze, po przeczytaniu inforamcji na obwolucie książki, nie byłam usatysfakcjonowana. Ponad trzysta stron opisów jednej podróży? Chciałam jednak pociągnąć moją przygodę z Igrzyskami śmierci po tak rewelacyjnym pierwszym tomie. I było warto! By nie uchylać rąbka tajemnicy tym, którzy jeszcze nie czytali W pierścieniu ognia, powiem jedynie, że zupełnie nie spodziewałam się takiego potoczenia historii Katniss i innych bohaterów.

Bohaterka znów objawiła się jako pomysłowa osoba, która potrafi wyjść cało z najgorszych sytuacji. Nie jest to jednak idealna dziewczyna - ona sama, jak i jej przyjaciele wytykają jej wiele wad - jest to dla mnie ogromnym plusem tej lektury, ponieważ bohaterka wydaje się przez to jednym z nas - zwyczajnych ludzi. Podejmuje nie zawsze słuszne decyzje, których później odczuwa skutki, tylko dla szczęścia innych, choć należy zaznaczyć, że i dla własnego również.

Świat, jaki stworzyła autorka także nie jest doskonały. Przypomina mi czasy wojny, choć w nieco bardziej nowoczesnym wydaniu. Aż serce się krajało, czytając i co najważniejsze odczuwając cierpienie bohaterów.

Książkę czytałam z zapartym tchem. Całkowicie mnie pochłonęła, zabierając mi cały jeden dzień życia. Ale czym jest jeden dzień w obliczu tak wspaniałej lektury? Choć miałam inne zajęcia, nie potrafiłam jej odłożyć, dopóki nie skończyłam czytać ostatniego zdania. A więc moja mała rada: jeśli macie tego dnia pilne sprawy, trzymajcie się z daleka od dzieł Suzanne Collins! Wciągają!

Moja ocena: 10/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania:
CZYTAM FANTASTYKĘ

14 komentarzy:

  1. Ja już od jakiegoś czasu planuję przygodę z tą serią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Realizuj te plany, realizuj - nie pożałujesz :)

      Usuń
  2. Aż wstyd się przyznać, że nie znam jeszcze nawet tomu pierwszego. Muszę w końcu zadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To żaden wstyd. Ja, fanka fantastyka, nie czytałam jeszcze Harrego Pottera czy Władcy pierścieni - to jest dopiero wstyd! Ale koniecznie zabierz się za tę trylogię, bo warto!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Być może mój również; o wiele bardziej przypadł mi do gustu niż pierwsza część. Czytam właśnie trzeci tom i już mogę się cieszyć, że ta trylogia naprawdę trzyma swój bardzo wysoki poziom :)

      Usuń
  4. Tak, 1 i 2 część tej trylogii są wspaniałe. Ale 3 częścią byłam bardzo rozczarowana, nie dorównuje poziomem swoim poprzedniczkom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jakie będzie moje zdanie na temat trzeciej części, ale muszę Ci powiedzieć, że trochę mnie wystraszyłaś. Nadal mam jednak nadzieję, że moim zdaniem, autorka dorówna poziomem dwóm pierwszym częściom trylogii.

      Usuń
  5. Recenzja dodana do wyzwania "Czytam Fantastykę",
    serdecznie pozdrawiam :)

    PS. Mała prośba, a nawet dwie.
    Podmień logo wyzwania, bo to jest nieaktualne. Widnieje na nim stary adres, pod którym miałam bloga. Tu masz bezpośredni link do nowego logo: http://magicznyswiatksiazki.pl/wp-content/uploads/2013/07/CF-nowe-logo.png
    Druga sprawa. Logo albo napis "Czytam Fantastykę" powinno logować do głównej strony wyzwania, czyli tu: http://magicznyswiatksiazki.pl/czytam-fantastyke/

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę się końcu zabrać za te serię. tyle dobrych recenzji nie może się mylić.

    OdpowiedzUsuń
  7. To mój ulubiony tom z całej trylogii i w 100% się z tobą zgadzam :) Trzeci tom jest trochę gorszy według mnie ale nadal mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że aż taki zły nie będzie.... Co prawda jak na razie nadal jestem w zachwycie co do twórczości Clare, aczkolwiek nie znam jeszcze zakończenia, który ma decydujący przecież wpływ na opinię o książce.

      Usuń

Serdecznie dziękuję Wam za każdy zostawiony komentarz. Wskazówki czy rady, swoja własna opinia, a może kilka uwag? Wszystko jest do przyjęcia!